Archive for Luty, 2009
Opowieści stare jak świat VII
lut 4th
“O wolności”
Do wolności wyrywa się stęskniona dusza twoja Wędrowcze. Patrzę na twą smutną twarz i widzę duszę uwięzioną za kratami iluzji, nieprawdziwych wyobrażeń. Piętrzą się twoje obrazy jeden przed drugim, lecz żaden z nich prawdy z sobą nie niesie. Za nimi wszystkimi ciężko pojękuje dusza, która stara się przebić do świata widzialnego oczami, lecz czy [...]
Opowieści stare jak świat VI
lut 3rd
Plac zabaw zwany Ziemia?
Witaj Wędrowcze. Widzę żeś strudzony, potrzeba ci wytchnienia. Co mówisz? Że bardziej od wytchnienia przyda ci się odrobina pocieszenia. Mówisz, że życie jest męczące i trudne i że nie rozumiesz dlaczego takie musi być? To ciekawy punkt widzenia, przyznaję. Wcale nie jest oryginalny, a raczej całkiem typowy, powiadasz? Cóż, pewnie tak jest [...]
Opowieści stare jak świat V
lut 2nd
„Wiara czyni cuda”
Nadzieja, bez niej świat cały by runął a ty Wędrowcze nie szedłbyś dalej na kolejne spotkanie ze mną. Mówisz, że nadzieja jest matką głupców? Śmiem się z Tobą nie zgodzić, ale nie zamierzam cię przekonywać. Posłuchaj i sam zdecyduj. Wpierw tylko odpowiedz sobie na jedno pytanie, co sprawia, że każdego dnia wstajesz i [...]
Opowieści stare jak świat IV
lut 1st
“O Prawdzie”
Czym jest prawda, czy jest taka sama dla każdego, czy może każdy ma swoją? A jeżeli prawda jest czymś całkowicie subiektywnym? Co wtedy? Jak rozróżnić dobro od zła, sprawiedliwość od niesprawiedliwości? Myślałeś kiedyś o tym Wędrowcze? Cieszysz się, że znowu się spotykamy, bo odwieczny dylemat prawdy i ciebie prześladuje. Zatem [...]
